Forum Serwisu Logopedycznego

Pytania do naszych terapeutów => Zespół Aspergera => Wątek zaczęty przez: Karla Grudnia 15, 2014, 08:01:29



Tytuł: Karolek 3 lata i 4 miesiące - czy to autyzm czy Asperger, czy wazne rozpoznanie?
Wiadomość wysłana przez: Karla Grudnia 15, 2014, 08:01:29
Szanowna Pani Profesor,

zwracam się do Pani bo mam duzo wątpliwosci i pytań
. Pisalam juz do Pani dr M. Korendo ale ponieważ bardzo wyczekuje odpowiedzi pozwolilam sobie napisac rowniez do Pani.

Mam 3,4 msc synka. Od okolo roku "walczymy" o Jego  prawidlowy rozwoj i mowe.
Na poczatku ub. roku uslyszelismy ze Karolek ma cechy ze spectrum autyzmu. Od razu zaczelismy z Nim prace. Dzieki Bogu, dowiedzielismy sie w miare szyko o metodzie krakowskiej. Szukalismy w Poznaniu terapeuty.
Od czerwca pracuje juz ta sama Pani z Karolkiem. No i mama :-)
Karolek po kilku miesiacach obserwacji nie dostal orzeczenia, jednakowoż jest wpisane ze wymaga pracy, ze zachowania sterotypowe, ze nieprawidlowy rozwoj mowy. I ze do "dalszej obserwacji" i szereg zalecen.
Terapeutka mowi ze to moze byc Asperger.
Pogubilam sie w tym wszystkim. Najtrudniejsze tez jest to ze maz zobaczyl ze brak orzeczenia i kolokwialnie mowiac twierdzi ze "wyrosnie"'
Ja niestety nie jestem zupelnie odmiennego zdania i staram sie robic co w mojej mocy.
Karolek szedl ladnie do przodu - ale byl tez na diecie bezcukrowej, bezmlecznej, i troche bezglutenowej.
Ale glownie wycofanie cukru spowodowalo kolosalna zmiane w zachowaniu.
Niestety w sierpniu 2 razy trafilismy do szpitala na SOR, tracil przytomnosc i wymioty. Podejrzewano guza mozgu lub padaczkę. Diagnoza nie potwierdzila sie a ja na zalecenia i wrecz nakaz ze strony lekarzy neurologow, wlaczylam cukier, mleko, gluten ( cukier w malych ilosciach).

Przestalismy regularnie cwiczyc.
Po miesiacu wrocilam do cwiczen, Karolek poszedl do przedszkola.Publicznego.
Ogolnie "radzi sobie" - mow Pani, "jest grzeczny"
Kiedy dopytalam okazalo sie ze nie inicjuje zabaw, jesli ktos podejdzie Karolek zaczyna sie bawic, ale nie lubi kiedy ktos zajmie Jego miejsce albo zabiera zabawke. Nie rozumie skomplikowanych zasad roznych zabaw i polecen. Rozumie proste polecenia. Idzie do wc ale nie podciaga spodni. Czesto jest iniajatorem roznych "biegow czy zabaw" ale jakby "przypadkowo". W grupie jest ( mozna by rzec) " kims waznym" . Kiedy Go przyprowadzam slysze jak dzieci wolaja " o Karolek", jednak kiedy odbieram, najczesciej siedzi i bawi sie sam.
Dzis plakal wiekszosc dnia, zrobil siusiu na dworze ( to Mu sie nie zdarzalo), plakal kiedy cos nie bylo po Jego mysli i wkladal cala reke do buzi. Ja nie moglam Go wsadzic do auta bo tak ze mna sie szarpal. Chce dodac ze takich zachowan dawno nie bylo. Nasilily sie od chyba przedszkola.I wraz ze zmiana diety. Znowu tez zacząl mnie gryźć i rozne przedmioty.

Byl konsultowany w sprawie diety z Pania dr z Kalisza. Zalecila diete bezcukru,bezmleka i glutenu.
Slabo nam to idzie bo przedszkole publiczne macha reka a w domu maz jest przeciwny.
Jednak zauwazylam zachowanie ktorych nie bylo, gryzienie, kopanie, popychanie, zaczal sie moczyc.
Karolek bardzo ladnie idzie symultaniczno - globalnie. Zapamietuje w mig.
Jednak skladanie sylab to dla Niego trudnosc. Czesto zgaduje. Wszystkie zadania lewopókulowe ida Mu o wiele wiele gorzej. Nieraz konczy sie krzykiem i rzucaniem np ukladanek.
Troche mowi ale sa to zdania typu " prosze bardzo mamusiu", albo " mama tata buty i isc" - czyli wychodzimy. Powie co chce, juz sporo, ale skladnia jest nie wiem skad. Przez 8 miesiecy nie ogladalismy tv, teraz troszke Mu wlaczam. Nie wiem czy juz mozna?
Czesto zauwaza szczegoly na obrazkach. Powtornie manipuluje. Jest inny z mezem i inny ze mna. Z drugiej strony lubi sie przytulac ale glownie do mnie i meza, do innych kiedy ma ochote.
Kiedy natomiast wchodzi ktos obcy potrafi podbiec i dac buziaka ( zupelnie obcy) a w przedszkolu wchodzac najczesciej mowi "czesc", w szpitalach tez" czesc". Nie moge Go nauczyc innej formy powitania.
Kontakt wzrokowy jest dosc dobry. Choc bywa ze sie "zawiesza"

Chce jak najszybciej dotrzec do Krakowa :-) Nie wiem co robic , jak Mu pomagac, czy to przedszkole nie jest jednak nienajlepszym miejscem dla Niego. Nie rozumie wiele wiec sie zlosci.
Ile powinnam z Nim pracowac. Ktore plyty teraz sluchac.
Dodam ze Karolek mial moment ze komunikowal sie glownie rzeczownikami. Cwiczylismy sporo i zaczal pomalu uzywac czasownikow.
Ma jedno slowo klucz" otworzyc" - tzn otworzyc, ale tez nalac, zapiac, zalozyc.
Nie wiem co myslec. W poradniach mowia " do obserwacji" ale On nie ma czasu.
PAni Profesor prosze o jakakolwiek opinie i pomoc,
bede wdzieczna,


pozdrawiam
mama Karolka, Karolina S.

ps sa nsze filmiki na you tube : Karolek metoda krakowska, gdyby Pani zechciala spojrzec
Dziekuje z calego serca.

ps jesli w koncu sie uda 14 stycznia wybieramy sie do Panstwa :-) udalo mi sie umowic w piatek :-)


Tytuł: Odp: Karolek 3 lata i 4 miesiące - czy to autyzm czy Asperger, czy wazne rozpoznanie?
Wiadomość wysłana przez: Jagoda Grudnia 21, 2014, 10:57:08
Droga Pani Karolino, niestety dopóki Karolek nie opanuje systemu językowego nie wolno mu oglądać telewizji. Nie może Pani zagłodzić dziecka, ale należy całkowicie zrezygnować z białego cukru. Synek może pić soki owocowe i w ten sposób dostarczać cukier, który jest potrzebny dziecku do prawidłowego rozwoju. Ale nie cukier biały, co oznacza także rezygnację z białego pieczywa.
Synek jest już duży, nie rozwija się normatywnie, a wiele jego zachowań wskazuje na spektrum autyzmu.
W programie słuchowym należy stosować naprzemiennie "Sylaby i rzeczowniki", "Czasowniki l. poj i "Przyimki".
Konieczna jest jednak konsultacja z terapeutą, który pokaże Pani WSZYSTKIE techniki metody krakowskiej. Nie można metody stosować wybiórczo i połowicznie. Na stronie www.szkolakrakowska.pl znajdzie Pani kontakt do dwóch terapeutek metody krakowskiej w Pzonaniu.
Serdecznie pozdrawiam
JAgoda Cieszyńska