Forum Serwisu Logopedycznego

Pytania do naszych terapeutów => Autyzm => Wątek zaczęty przez: magdalena_86_pl Marca 03, 2019, 08:47:17



Tytuł: Chłopiec 2 lata - proszę o pomoc
Wiadomość wysłana przez: magdalena_86_pl Marca 03, 2019, 08:47:17
Witam. Jestem mamą chłopca, który właśnie skończył 2 latka. Po urodzeniu u chłopca zdiagnozowano obecność krwiaków na m.o.s. po interwencji mojej i męża rozpoczęła się rehabilitacja w 4 tygodniu życia dziecka. Nadmieniam że gdy dziecko skończyło tydzień zglosilismy się do lekarza bo wydawało nam się że dziecko ma główkę cały czas ustawioną w jedną stronę., niestety lekarz stwierdził że to nasze pierwsze dziecko i wymyslamy. Dopiero wymuszona wizyta w szpitalu pediatrycznym wykazała krwiaki i rozpoczęła się bolesna i męcząca rehabilitacja. Dziecko wrzeszczalo godzinę dziennie codziennie z bólu i zasypialo wycieńczone. Tak upłynął rok. W między czasie okazało się że jest problem z jedzeniem. Miał słaby odruch ssania ze względu na ucisk na nerw. Dodatkowo parę razy byliśmy w szpitalu przez wymioty które powodował refluks. Cała sytuacja doprowadziła do problemów z rozszerzeniem diety. Chętnie wszystkiego próbował ale ciągle się dławił. Gdy miał rok zabrałam małego do neurologoledy żeby pomogła z problem jedzenia. Ze spotkania nic nie wynikło. PANI kazała czekać. Teraz mały ma 2 lata od pół roku je już bez problemu stałe pokarmy, po refluksie nie ma śladów. Jednak jest problem z mówieniem. Mówi mama tata am mniam mniam baba wow oj oj iść koło . Pojawiły się słowa anglojęzyczne heart Blue. Od 4 miesięcy naśladuje odgłosy zwierząt. Gdy widzi zwierzątka potrafi powiedzieć jaki dźwięk wydają. Przybije piątkę pokaże jak robi Indianin i jaki duży będzie jak urośnie. Pokazuje na palcach ile ma lat pomacha na papa. Lubi się bawić w akuku. Nabywanie nowych słów przychodzi mu opornie.. Niestety nasz ogromny błąd polegał na tym że gdy skończył 4 miesiące zrobił się ruchliwy i aby móc wykonać masaż rozciągający na szyji dostawał bajkę. I tak codziennie. Potem bajka na rechabilitacji. Bajka do mleka itp. Po roku musiałam wrócić do pracy i dzieckiem zajęła się moja mama i tu zrobił się dramat. Pół dnia bajek mama ma swoje lata i najzwyczajniej nie radziła sobie. Teraz mały ciągle awanturyje się o baje. Jest bardzo nerwowy. Gdy coś mu nie wychodzi od razu płacze. Płacze też gdy mówi po swojemu a my nierozumiemy o co chodzi. Ma problem z wykonywaniem poleceń. Mam wrażenie że to ruletka. Dziś przyniesie misia pomoże włożyć pranie do pralki i wyjąć naczynia ze zmywarki a jutro nic nie zrobi. Dlatego na mężu wymusilam wizytę u neurologa i u neurologopedy poraz kolejny. Mam wrażenie że znowu odbilismy się od drzwi. Logopeda kazała skontaktować się z psychiatrą dziecięcym i diagnozować w kierunku autyzmu i nic więcej. Kazała wrócić jak będzie diagnoza do tego momentu powiedziała że nic nie zrobi. Ale czy to nie czas jest ważny??? Na własną rękę umówiłam dziecko na diagnozę si i do specjalisty od komunikacji. Od marca zmniejszyłam etat w pracy do połowy i sama na zmianę z mężem będę zajmować się dzieckiem. Rok mozolnej fizjoterapii ruchowej nie ukrywam że mocno nas wyczerpał ale dla dziecka robi się wszystko. Czy mogę jakoś mu pomóc w domu.??? Nie jestem specjalistą nie wiem jak to zrobić. Strasznie się pogubiłam. Proszę o radę. Za każdą odpowiedź będę wdzięczna. Przepraszam z góry z haos w wypowiedzi.


Tytuł: Odp: Chłopiec 2 lata - proszę o pomoc
Wiadomość wysłana przez: Monika Kafel Marca 04, 2019, 12:20:33
Szanowna Pani,

opisane przez Panią symptomy są bardzo niepokojące. Zachęcam do jak najszybszego kontaktu z terapeutą Metody Krakowskiej (www.szkolakrakowska.pl), który ustali plan terapii.
Na ten moment może Pani wprowadzić ćwiczenia stymulujące rozwój poznawczy, społeczny, językowy dziecka, które zostały opisane w publikacji Prof. J. Cieszyńskiej i Prof. M. Korendo - Wczesna interwencja terapeutyczna. Stymulacja rozwoju dziecka od noworodka do 6. roku życia.  Ważne, aby w doborze  ćwiczeń nie sugerować się wiekiem metrykalnym dziecka, a osiągniętymi przez niego umiejętnościami. Proszę także wprowadzić program słuchowy Słucham i uczę się mówić (zaczynamy od części Samogłoski i wykrzyknienia oraz Wyrażenia dźwiękonaśladowcze, potem Sylaby i rzeczowniki oraz Sylaby i czasowniki, ok. 30 min dziennie, w seriach po ok.5-8 min., koniecznie w słuchawkach!
Proszę wyłączyć WSZYSTKIE stymulacje prawopółkulowe – oznacza to całkowitą rezygnację z oglądania TV, słuchania muzyki, korzystania z komputera i zabawek dźwiękowych, w pomieszczeniu w którym znajduje się dziecko.

Pozdrawiam serdecznie,
Monika Kafel


Tytuł: Odp: Chłopiec 2 lata - proszę o pomoc
Wiadomość wysłana przez: magdalena_86_pl Marca 04, 2019, 09:07:37
 Bardzo dziękuję za odpowiedź. Nie będę ukrywać że szukałam terapeuty ale w Poznaniu jest ich najprawdopodobniej niezbyt wielu. Jedna z Pań zaproponowała termin w końcu maja.