Forum Serwisu Logopedycznego

Pytania do naszych terapeutów => Zaburzony rozwój mowy => Wątek zaczęty przez: AgataB28 Grudnia 17, 2019, 03:51:27



Tytuł: Roczny chłopiec nie gaworzy i nie pokazuje palcem
Wiadomość wysłana przez: AgataB28 Grudnia 17, 2019, 03:51:27
Dzień dobry. Potrzebuję porady. Mój roczny synek nie gaworzy, wypowiada tylko dźwięki typu go, gu, ko, ge itp. Czasami zdarzy mu się wypowiedzieć jakieś ba albo be, ale raczej jako pojedyncza sylabe. Dwa razy powiedział mama, ale więcej to się nie powtórzyło. Jak ja mu powtarzam te sylaby to wydaje się nimi nie interesowac. Słuch badalam mu jak miał 9 miesięcy i badanie nie wykazało nic niepokojącego. Wizytę u neurologopedy mamy dopiero w lutym, wizyta jest prywatna, ale takie są terminy... Dodatkowo u synka nie pojawił się jeszcze gest wskazywanie paluszkiem, ja mu pokazuje mnóstwo książeczek, ale on woli przewracac strony niż oglądać obrazki. Synek rozumie, co do niego mówię, robi kosi kosi, pa pa, pokazuje jaki duży urośnie, bawi się w akuku, sam też te zabawę inicjuje, cieszy się zawsze na mój widok, tak samo gdy tata wraca z pracy. Motorycznie rozwija się prawidłowo, raczkuje, aktualnie zaczyna chodzić samodzielnie. Je chętnie, lubi probowac nowych rzeczy i konsystencji. Kontakt wzrokowy z nim jest ok, reaguje na swoje imię, jak chce mnie o coś poprosić, to patrzy na mnie i wydaje dźwięk typu eeee! Żeby zwrócić moja uwagę, a później patrzy ja to, czego chce, więc jakoś tam się że mną komunikuje. Ale strasznie martwi mnie ten brak gaworzenia... W internecie naczytalam się na ten temat samych negatywnych rzeczy i już wiele m, że coś mu na pewno dolega...


Tytuł: Odp: Roczny chłopiec nie gaworzy i nie pokazuje palcem
Wiadomość wysłana przez: Rafi Grudnia 19, 2019, 11:50:55
Witaj, nic Mu nie dolega, po prostu zacznie później mówić, skoro jest taki rozumny, to niczym się nie martw, martwiłabym się, gdyby nie było kontaktu wzrokowego i reagowania na imię, a pokazywanie palcem może pojawić się do 15 miesiąca, sama mu ten paluszek bierz do ręki i nim pokazuj, a książki jeden lubi, drugi mniej, robi tyle rzecz, baw się z nim, kup zwierzątka gumowe lub plastikowe, lub pacynki i ćwicz dzwiękonaśladownictwo, powodzenia, nie daj się zwariować, poczekaj do wizyty u specjalisty! I wyłącz wszelki sprzęt typu komputer, TV, tzn, żadnych bajek, filmików, piosenek, sama śpiewaj lub puszczaj mu fajne piosenki przedszkolaka, znajoma neurologopedka mówi, że wiele rzeczy niepokojących bierze się z nieszczęsnych mediów.