Forum Serwisu Logopedycznego

Pytania do naszych terapeutów => Zaburzony rozwój mowy => Wątek zaczęty przez: MamaLeonarda Kwietnia 12, 2022, 12:17:12



Tytuł: Od czego zacząć
Wiadomość wysłana przez: MamaLeonarda Kwietnia 12, 2022, 12:17:12
Witam, bardzo proszę o pomoc. Mój syn ma obecnie 2 lata i 3 miesiące. Rozwijał się prawidłowo a wręcz bardzo dobrze. Bardzo ładnie jadł wszystko. Szybko zaczął chodzic, i jest bardzo sprawny ruchowo. Utrzymuje kontakt wzrokowy i powtarza czynności które u nas podpatrzy np. Gotuje w swojej kuchni, odkłada szklanki do zlewu w swojej kuchni jak my. Czyści toaletę szczotka. Jedyne co martwi mnie bardzo to syn nie wskazuje palcem i nie mówi. Mówi tatata ale nie rozumie co to oznacza. Podejmował tez próbę mówienia mama i baba. Teraz tylko to tatata. Mieszkam za granica i dla angielskiej służby zdrowia do 3rz to nie problem ani powód do terapii. W okolicy nie mieszka zaden polski logopeda aby udać siw do niego prywatnie. Udało nam się zrobić badania słuchu. Lekarze twierdzą ze słyszy dobrze. Syn często chorował i przez pewien czas wydawało mi się ze niedosłyszy spał z otwarta buzia i chrapał, ale zanim doczekaliśmy się badań to sami odstawiliśmy nabiał (częste nietolerancję w rodzinie męża) Po odstawieniu nabiału odporność lepsza. Syn nie choruje i spi z zamknięta buzia. Nie chrapie.  Lekarz stwierdził ze prawdopodobnie ma nietolerancję nabiału i być może przez spożywanie go miał powiększony migdał ale zdążyliśmy go zaleczyć przed wizyta. Od dwóch miesięcy widzę ze syn dobrze słyszy. Ale w mówię postępów brak. Sporo rozumie. Rozumie jak mówię daj i daje mi to co ma w ręce. Ale jak powiem daj buty to już nie. Nie wie co to jest szafa, buty, czy kanapa. Komunikuje sie ze mną biorąc mnie za rękę i pokazując moja ręka. Syn ma przyrośnięte wędzidło górne. Dosyć spore ale nie jestem w stanie stwierdzić czy aż tak zeby przeszkadzało w mówię. Dentysta mowi ze jest do przycięcia, ale trzeba poczekać aż podrośnie aby zrobić to w znieczuleniu miejscowym a nie ogólnym. Dodam ze poród byl ciężki i długi i syn tracił tętno. Wybieramy sie do polski w sierpniu i oczywiście odwiedzę neurologopede ale chciałabym zacząć już teraz. Wyłączyłam w domu wszystkie telewizory i radia i chce zacząć z synem terapie ale proszę mi powiedzieć od czego zacząć. Zakupiłam nagranie i wysłałam męża po słuchawki. Która książkę zakupić, jakie ćwiczenia robić z 2 latkiem? Nie chce czekać z tym do sierpnia bo widzę rosnąca w nim frustracje ze go nie rozumiemy. Jestem zła na tych wszystkich bliskich co robili ze mnie wariatkę ze chłopiec mowi później, ze ma czas. A ja Czuje ze coś jest nie tak.