Wróć do strony głównej.
Maja 27, 2020, 06:58:06 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: SMF - Just Installed!
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : Maja 24, 2020, 08:57:54  
Zaczęty przez mamaticino - Nowe: wysłane przez mamaticino
Dodam jeszcze, że synek ma podniebienie gotyckie. Czy może to miec wplyw na to, ze nie gaworzy? Neurolog mowi, zeby nie przejmowac sie podniebieniem, ale niestety nie mam juz do niego zaufania, a nie mam wolnego wyboru specjalisty. Czy w tak wczesnym wieku mogę jakos pomoc synowi, jezeli chodzi o podniebienie? Bardzo dziekuje

 2 
 : Maja 23, 2020, 05:16:43  
Zaczęty przez mamaticino - Nowe: wysłane przez mamaticino
Szanowni,
Jestem mamą prawie 11 miesięcznego synka. Synek kilka godzin po urodzeniu musiał być zatubowany i byl podłączony do respiratora przez 5 dni. Po dwóch tygodniach zostaliśmy wypisani z kliniki bez żadnych specjalnych wskazań do obserwacji. Przez pierwsze dwa miesiące pediatra utrzymywał, że rozwój jest prawidłowy, w trzecim miesiącu zaczęło niepokoić mnie, że synek nie byl w stanie unieść glowki, nie reagował na klaśnięcie dłońmi. Neurolog w Polsce zalecił natychmiast rozpocząć fizjoterapię (Vojta tylko 5 dni), po powrocie do Szwajcarii Bobath. Neurolog w Szwajcarii powiedzial nam ze w pierwszym roku wprowadza sie tylko fizjoterapię, mama nie powinna bawić się w terapeutę. Dodam ze nie mamy diagnozy, neurolog wyklucza dziecięce porazenie mozgowe, szpital utrzymuje, ze nie doszlo do niedotlenienia. Pewne cechy twarzy moga wskazywać na wadę genetyczna, czekamy na wyniki testów.

Pod wzgledem motorycznym udalo nam się synka „odblokować”, w wieku prawie 11 miesiecy pełza i szykuje sie do czworakowania. Dzieki znajomym z Polski dowiedzialam sie o metodzie krakowskiej i dzieki temu forum zdalam sobie sprawe, ze wszyscy lacznie z neurologiem, pediatra i fizjoterapeuta zaniedbali aspekt intelektualny. Synek głuzy i piszczy ale nie gaworzy, nie wypowiada sylab, mama gaga nge itd. Nie pokazuje palcem, nie daje wziac raczek aby uczyc pokazywania, kosi, kosi itd.

Na moje pytania o wizyte u logopedy, zapewniają ze jest za wczesnie. Postanowilam wiec wziac sprawy we własne rece. Zamówiłam ksiazke „Wczesna interwencja terapeutyczna” i program słuchowy „Slucham i ucze sie mowic”, powinny przyjść za pare dni.

Chcialabym jednak spytac o sens moich działań jako ze jestem jedyna osoba, ktora mowi do synka po polsku. Starsza siostra rozumie polski ale odpowiada glownie po wlosku, w domu rozmawiamy po wlosku (ojciec nie mowi po polsku), językiem urzędowym kantonu jest wloski. Czy powinnam przestac mowic do syna po polsku i skupić sie na jednym języku? W lipcu wracam do pracy na 50% i synek pojdzie do zlobka. Czy przy ewidentnych zaburzeniach mowy trzeba skupić sie na jednym języku?

Bede wdzieczna za odpowiedz i jakiekolwiek wskazówki,
Serdecznie pozdrawiam

 3 
 : Maja 19, 2020, 12:14:13  
Zaczęty przez maamaa - Nowe: wysłane przez olababilec
Dzień dobry,

proszę wprowadzać ó jednocześnie, kiedy wprowadzamy "u". Jak będzie Pani pokazywać samogłoski, to mówimy 'tu u i tu ó'.

Pozdrawiam,

Ola Babilec

 4 
 : Maja 19, 2020, 02:26:58  
Zaczęty przez maamaa - Nowe: wysłane przez maamaa
kiedy wprowadzić literę ó?
nie widzę jej w zeszycie kocham czytać..

 5 
 : Maja 14, 2020, 09:21:18  
Zaczęty przez MamaAn - Nowe: wysłane przez Elena Palinciuc-Dudek
Szanowna Pani,

wiele opisanych przez Panią zachowań jest niepokojących, ale nie możemy przeprowadzać diagnozy na podstawie informacji na forum.
Należałoby skonsultować się bezpośrednio z neurologopedą. Radziłabym również wizytę u neurologa w celu przeprowadzenia pełnej diagnostyki.

Łączę pozdrowienia

Elena Palinciuc-Dudek

 6 
 : Maja 14, 2020, 08:41:58  
Zaczęty przez AgnieszkaMamaBartka - Nowe: wysłane przez Elena Palinciuc-Dudek
Szanowna Pani,

może Pani zachęcać dziecko przykładem swoim albo innego domownika (Pani słucha, tata słucha, dziadek, babcia słuchają, ulubiony miś słucha). Może Pani przykleić naklejkę na słuchawki (np, z ulubioną zabawką albo zwierzątkiem). Jesli nie uda się w taki sposób, w przypadku gdy dziecko zrzuca słuchawki, proszę za każdym razem zakładać. Jest to kwestia czasu i dyscypliny. Dzieci się przyzwyczajają.
Z muzyki się cieszy, ponieważ jest prawopółkulowa. Dziecko nie chce słuchać języka.

Życzę dużo samozaparcia.

Elena Palinciuc-Dudek

 7 
 : Maja 13, 2020, 10:38:36  
Zaczęty przez claudiaclaz - Nowe: wysłane przez Elena Palinciuc-Dudek
Szanowni Państwo,

listę terapeutów pracujących MK znajdą Państwo na stronie http://www.szkolakrakowska.pl/2,a,terapeuci.htm.

Łączę pozdrowienia

Elena Palinciuc-Dudek

 8 
 : Maja 12, 2020, 09:11:52  
Zaczęty przez todd - Nowe: wysłane przez todd
Dziękuję Pani Małgorzato. Póki co nie mogę nic zrobić, jestem jedyną osobą która widzi nieprawidłowości. Moja żona tłumaczy wszystko słabszym dniem dziecka albo że robi co innego.

Obecnie -
 - dziecko (22m) przestało mówić słowa których prędzej używało:
da (daj)
ta (tam)
mama, tata
auto
lampa

Generalnie stoi i krzyczy  jak coś chce. Bądź chce żeby wziąć na ręce i zanieść w pożądane miejsce. Kontakt wzrokowy prawie żaden. Słaba reakcja na imię. Nie wykonuje żadnych poleceń (a już to robił). Głównie biega w tą i z powrotem (kręci się w kółko co jakiś czas). Bardzo wąski zakres tego co je. Dziecko unika patrzenia w oczy, ucieka główką na boki. Bawi się głównie samochodzikami, ustawia na krześle, meblach ....

Ja widzę duży regres .... a rodzina widzi wariata (mnie).

 9 
 : Maja 10, 2020, 08:19:07  
Zaczęty przez claudiaclaz - Nowe: wysłane przez claudiaclaz
Dobry wieczór jeszcze chciałam się zapytać bo my mieszkamy okolice Kozienice Radom do Kozienic mamy 24 km Radom 30 km dokładnie j to Studnie 8 okolice Głowaczowa i czy jest tu w pobliżu terapeuta co pracuje tą metodą krakowską?

 10 
 : Maja 06, 2020, 02:47:50  
Zaczęty przez MamaAn - Nowe: wysłane przez MamaAn
Witam. Jestem mamą 7 miesięcznego Antosia. Syn urodzony o czasie, siłami natury, 10/10. Urodził się z rączką przy głowie. Mamy stwierdzoną asymetrie, rehabilitowaliśmy się metodą bobath ndt, do momentu pandemii. Od przyszłego tygodnia wznawiamy.
Jeżeli chodzi o rozwój, uśmiech pojawił się o czasie, głużenie również. Z jedzeniem na chwilę obecną problemu nie ma. Je mleko i posiłki stałe.
To co spędza mi sen z powiek, to następujące objawy:
•brak gaworzenia, synek tylko zapiszczy, wyda dźwięk typu mmm, ammm, yyy
•brak reakcji na imię. Brak reakcji na mój, czy męża głos gdy się bawi. Można go wołać 10x i nawet nie spojrzy
•rytmiczne zaciskanie paluszków, robi to bardzo często. Zdarza się też drapanie w sofe, podłogę.
•jest raczej poważnym dzieckiem, śmieję się najczęściej podczas łaskotek, inicjowania zabawy z nim, nie śmieje się zbyt często poprostu na nasz widok
•wzięty na ręce przodem, nie patrzy na nas. Lubi być na rączkach, lubi się przytulać
•nie umie za bardzo bawić się zabawkami. Weźmie je w rączkę, chwilę potrzepie, wkłada do buzi. Tyle z zabawy.
•nie naśladuje nas w żaden sposób, pokazuje mu brawo, stukam 2 zabawki itp.
•nie wyciąga raczek aby wziąć go na ręce

Kontakt wzrokowy jest dobry, najepszy podczas zmiany pampersa, gdy leży w łóżeczku, wtedy bardzo nas obserwuje i wodzi wzrokiem. Gdy zostaje na macie, a ja idę do kuchni, zerka co jakiś czas, tak jakby sprawdzał czy tam jestem. Uwielbia łaskotki, dotykanie go. Interesuje się światem, gdy jest na rączkach uważnie obserwuje wszystko wokół. Patrzy na siebie w lustrze, czasem zdarzy się, że wyciąga rączki do swojego obicia. Wodzi wzrokiem za zabawkami, gdy pokazuje mu palcem obrazek w książce, patrzy tam(tylko czy na obrazek czy na mój palec). Gdy wezmę rękę do góry i zapytam co tam jest, patrzy w sufit. Długo nie widział dziadków, gdy nas odwiedzili, bacznie się im przygladał, kontakt wzrokowy był super. Jest bardzo płaczliwy, często się preży. Jestem bardzo zmartwiona, piszę chaotycznie. Zapisałam synka do psychologa i logopedy. Zrezygnowaliśmy całkowicie z tv. Bardzo proszę o jakieś rady

Edit. Nie wiem czy to ma związek z całkowitej rezygacji z tv, ale mały przejawia dużo dobrych zachowań. Stał się bardzo pogodny, wręcz stwierdze że jest teraz śmieszkiem, gdy zaczynam do niego mówić, potarfi aż rechotać, co wcześniej się nie zdarzało. A co cieszy mnie najbardziej, zaczyna reagować jak mówimy, wydaję mi się też, że zaczyna reagować na imię. Kontakt wzrokowy jest rewelacyjny(chodź nadal w pozycji pionowej twarzą w twarz woli się rozglądać) mały uważnie się przygląda, wodzi wzrokiem, czasem mam wrażenie że tak bardzo chce coś powiedzieć, ale bidulek jeszcze nie umie.


Strony: [1] 2 3 ... 10
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!