Wróć do strony głównej.
Kwietnia 20, 2021, 11:52:13 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: SMF - Just Installed!
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : Dzisiaj o 09:48:11  
Zaczęty przez ShepherdKai - Nowe: wysłane przez ShepherdKai
Witam,
Wrzucam tą samą wiadomość w tej zakładce, ponieważ w innej nie dostałam odpowiedzi. Proszę o pomoc.

Jestem mamą rocznej córeczki. Gdy zauważyłam u córki kilka niepokojących objawów, umówiłam wizytę u terapeuty metody krakowskiej. Czekamy do kwietnia, a żeby zacząć już działać, zamówiłam 2 pierwsze książeczki z serii "słucham i uczę się mówić" oraz słuchawki dla córki. Przeczytałam książkę profesor Cieszyńskiej "Metoda krakowską wobec zaburzeń rozwoju dzieci", a teraz będę czytać "Wczesną interwencję terapeutyczną".
Mam kilka pytań co do terapii i niektórych zachowań córeczki (ciężko mi rozróżnić czy są zachowaniami normatywnymi czy coś należy z nimi zrobić).

1. Nigdy nie oglądamy tv przy dziecku, nie mamy grających zabawek (poza prawdziwymi instrumentami), słuchamy jednak czasem muzyki przez głośnik. Córka bardzo to lubi, tańczy z nami. Czy słuchanie muzyki dla dzieci - specjalna muzyka "Pomelody" też należy ograniczyć/ wyeliminować?

2. Córka to typ muzyczny, więc chodzimy z nią na zajęcia gordonowskie, na których się śpiewa, dzieci odpowiadają na muzykę mową i ruchem (na pewno Państwo znają te zajęcia) - czy jest to dozwolone przy jednoczesnym rozpoczynaniu terapii metodą krakowską?

3. Córeczka w 11. miesiącu zaczęła pokazywać paluszkiem na odległość, rzadko pokaże coś z bliska a jak już to na realnych przedmiotach (gdzie misiu ma oko). Widzę, że zauważa detale różnych zabawek, czasem dotyka je paluszkiem, bada, wsadza do buzi, ale nie patrzy  na mnie wtedy pytająco wzrokiem "co to jest?" czy "zobacz mamo". Czy tak to powinno wyglądać? Kiedy chce się czymś pochwalić to wyciąga do mnie całą zabawkę. W obu przypadkach nazywam elementy zabawki albo całą zabawkę.

4. Córka naśladuje gesty, jedne chętniej, drugie mniej. Gest "papa" najpierw wykonywała "poprawnie", tj. machała do kogoś. Od kilku dni odwróciła dłoń i macha do siebie. Nie wiem jak na to zareagować - czy zostawić tak jak jest czy próbować modelować gest skierowany do kogoś.

5. Książeczki i słuchawki są jeszcze w drodze. Czy zaczynać od jednej książeczki czy stosować je zamiennie w ciągu dnia/co drugi dzień? Wiem, że wyrażenia dźwiękonaśladowcze będą dla córki ciekawsze, bo już kilka zwierzątek rozpoznaje.

6. Jak to jest z tym pokazywaniem w książeczce? Moja córka zapytana o pieska, spojrzy albo podejdzie do swojej zabawki psa/tak samo jest z misiem, pytana o książeczkę weźmie ją czy pokaże palcem. A w książeczce nie pokazuje paluszkiem. Wiem, że według metody krakowskiej powinna już to robić. Czy to przyjdzie jej z czasem? Nie rozumie symboli? Czy jest to niepokojący objaw? Martwię się tym. Czytając książeczki biorę jej paluszek i pokazuję. Wcześniej potrafiła się długo skupić na czytaniu, bardzo to lubiła, ostatnio zapał ostygł, czasem czuję że robię to trochę nachalnie, a Mała wcale nie ma na to ochoty. Może robić to w inny sposób? Jaki?

Z góry dziękuję za odpowiedzi, podpowiedzi i wsparcie.
Mama

 2 
 : Kwietnia 18, 2021, 05:51:13  
Zaczęty przez Adus508 - Nowe: wysłane przez Adus508
Dzień dobry. Mój syn ma 3 lata nie mówi tylko kilka słów  ŁAŁ MAMA TATA AM SIO HOP  PIBIB I naśladuje szczekanie  dodam że syn nowo poznane  słowa  zapomina w niedługim czasie. Urodzil się z 10 punktami bez problemow. Mówił kiedyś" gdzie chodź koko " ale znikły te słowa. Uczęszcza do logopedy ale postępów nie widać  mówi tylko po swojemu. Stara się wykonywać polecenia. Rozumie gdy pyta się o picie czy jedzenie . Gdy jest wolany na kąpiel czy na pole. Naśladuje wszystkie prace domowe wykonywane przez rodziców. Myje sprząta zamiata prasuje na niby.  Boi się pracy odkurzacza. Kiedyś bał  się urzadzen kuchennych i nie przepadal za grającym zabawkami ale chyba wyrósł z tego.Pije z kubka je sam zarówno łyżka jak widelcem. Tv całkowicie wyłączone. Nie zawsze reaguje na swoje imię szczególnie w domu na zewnątrz jest lepiej. Z logopeda utrzymuje kontakt. Jest mądrym chłopcem lubi się tulić śmiać sie z wygłupow  układa puzle w właściwe miejsca  lubi się bawić sam I z rodzicami  nie powtarza słów głosek wyrazów z cwiczen zabaw ksiazek zadanych przez logopede (szybko się nudzą) nie przepada za dziećmi ale nie mamy też rodziny z dziećmi tyle co na placu zabaw. Niepokoji mnie to że pod wieczór układa auto rzędzie w kolejności przypadkowej. Wszystko musi być ba swoim miejscu ale zabawki nie. Tylko urządzenia domowe I przyrządy typu deski talerze. Ostanio.nauczyl się i wszystko musi podawac czy to ubrania dla niego czy dla nas zanim bd ubrane musi dotknąć.  Chce się ubierać sam niewielką pomoc jest mu potrzebna ale strasznie się stroi do tego raz przebiega to sprawnie A raz pół godziny bo ubierze sciagnie I tak w kółko.  Uczy się  załatwiania do łazienki wychodzi mu to pozytywnie. Niepokoju mnie bardzo brak jego mowy umie zareagować stanowczy nie ale po swojemu czy krzykiem czy rękami machinę . Mam takie wrażenie pamieta słowa które chce lub kojaza się z czym fascynującym .  OSTANIO na wsi przy przeganianiu kurek słowo sio załapał po 1 usłyszeniu teraz gdy go pytamy jak ściga kurki mówi się  Był w poradni psychologiczno pedagogicznej nie stwierdzono nic niepokojącego tylko opozniony rozwój mowy ale to były tylkp 2 wizyty. Proszę o radę co dalej by pomóc synowi

 

 3 
 : Kwietnia 14, 2021, 01:11:56  
Zaczęty przez karolina1113 - Nowe: wysłane przez karolina1113
Szanowni Państwo,

bardzo proszę o poradę, co robić.  Mój syn ma obecnie 2 lata i 8 miesięcy. Dziecko urodziło sie drogą cesarskiego ciecia o czasie. Od początku miało opóźniony rozwój motoryczny. Nie raczkował, tylko pełzał.  Zaczął chodzić w około czy nawet po 18 miesiącu. Smoczek bardzo szybko odłożyliśmy, nie potrzebował go. Korzysta z z kubka niekapka. Pije również z normalnego  kubeczka. Przeżuwa powoli pokarm. Nie ma wybiórczości pokarmowej.
Potrafi naśladować zabawę innych i bawić się z innymi. Uśmiecha się, lecz jest zdystansowany do obcych dzieci i dorosłych. Potrafi powiedzieć: mama, tata, daj lecz jeśli są bardzo wymuszone i z trudem, te słowa pojawiły ok. 2 i pół lat. Pokazuje palcem jeśli coś chce, a jeśli czegoś mu nie damy to obraża  się. Potrafi pokazać palcem rzecz o którą prosimy lub ją przynieść, wręcz każdą, nawet jeśli nie pokazujemy jej palcem.  Być może to jest wyuczone. Mam wrażenie, że bardzo dużo rozumie, tylko nie może wydobyć z siebie słów. Zna nazwy wszystkich przedmiotów w domu i czynności (pokazuje je i wykonuje ale nie wypowiada). Komunikuje się głównie stękaniem, krzykiem i trochę swoim językiem. Zwierzęta naśladuje, ale tylko kilka i to też musi być wymuszone. Kontakt wzrokowy jest, kiedy próbuje zakomunikować, że coś chce. Niestety dużo czasu spędzał oglądając telewizję czy bajki na telefonie. Chłopiec nosi pampersy.
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.

 4 
 : Kwietnia 08, 2021, 07:13:02  
Zaczęty przez patii1991 - Nowe: wysłane przez patii1991
Dzień dobry , synek ma obecnie 8 miesięcy , od kiedy skończył 4,5 mc ćwiczymy metoda krakowska , a raczej próbujemy , bo nie wiem dokładnie co, kiedy i ile wykonywać.
-Słuchamy w słuchawkach samogłosek , wykrzyknien i wyrazów dźwiękonaśladowczych -  2 razy dziennie po około 2 minutki. Czy to wystarczy ?
-pokazuje karty do stymulacji i odsłaniam twarz -okolo 3-4 razy dziennie po 2 minutki - na początku synek w ogóle nie chciał patrzeć na karty , obecnie na karty patrzy super , ale jak odsłonie to tylko na mnie zerknie i ucieka wzrokiem Smutny
- akuku - nie lubi , nie cieszy się , ściągnie pieluchę , ale chyba tylko po to , żeby wsadzić do buzi , nie patrzy wtedy na mnie jak robię akuku po odsłonięciu, albo tylko na sekundę.
-w lustrze- baaardzo rzadko patrzy czy na siebie czy na mnie
- banki , balony - tu troszkę większe zaciekawienie jest
- śmieszne miny i dźwięki - nie działają za bardzo
-okulary, szminki , nosy clowna itp. - zwraca uwagę tylko w 1 dzień , potem już bez różnicy mam wrażenie czy coś mam czy nie.

+Dodam , że na początku niepokoił mnie głównie całkowity  brak kontaktu wzrokowego, teraz (8mc) jest tylko przelotny na plecach , na brzuchu również , nawet gorzej , w pionie oraz jak jest u mnie na brzuszku  - w ogóle Smutny myślałam , że po takim czasie pracy będzie lepiej, wydaje mi się że może za mało, źle ćwiczę Smutny
+Obecnie synek jeszcze nie gaworzy , wydaje mało dźwięków - czasem jakieś aaa albo eee.
+Nie powtarza min , dźwięków.
+Umiał już brawo i bam ,przybij piątkę - ale chyba zapomniał Smutny teraz czasem bije sobie brawo tak po prostu , nie zapytany o to.
+Nie wskazuje palcem, jak mu pokazuje to popatrzy ale tylko w domu, w książeczce nie skupi się co pokazuje , chce ją zamykać
+Bawi się głównie próbując wydać dźwięk z przedmiotu , stukać w niego, łapie go między stopy.
+Czaaaasem , ale to raz na parę dni zaczepi jakimś eeee , jak się mu odpowie to powtarza - takie jakby dialogowanie.
+ Podczas kąpieli , w wózku - jak go zawołam to spojrzy i tylko spojrzy na moment.
+ Wydaje mi się że reaguje na imię .

Zwracam się z ogromną prośbą o pokierowanie mnie co robić , ile razy dziennie , bo mam ogromne samozaparcie , żeby ćwiczyć , ale wszystkie moje starania są na nic , bo synek po prostu zerknie przelotem .  Smutny



 5 
 : Kwietnia 08, 2021, 06:00:09  
Zaczęty przez MamaJakuba21 - Nowe: wysłane przez MamaJakuba21
Dzień dobry, jestem mamą 10letniego Kuby, u którego martwi mnie dosyć sporo zachowań, jednak najbardziej wybiórczość pokarmowa. Syn od drugiego roku życia odmawia jedzenia potraw innych niż te które akceptuje: bułki czy chleb tylko suche ewentualnie z kremem czekoladowym, płatki z mlekiem, parówki, nuggetsy, z.wielkim bólem skubnie trochę ziemniaków czy zje parę łyżek zupy pomidorowej lub rosołu. Pizza tylko z serem. Z owoców tylko podstawowe, warzyw żadnych. Nie chcę siadać przy stole gdy ktoś je coś innego, jedzenie go brzydzi, obowiązkowo domownicy muszą myć ręce po jedzeniu bo brzydko dla niego pachną. Cały czas słyszę od osób z otoczenia że z tego wyrośnie i mam się nie przejmować, jednak postanowiłam pójść z nim do psychologa, idziemy pod koniec kwietnia. Pytanie moje brzmi czy oprócz problemów z jedzeniem mówić o innych rzeczach które mnie niepokoją? A są to:
-Od małego syn ma różne tiki np. co chwilę podciąga skarpetki, po jakimś czasie mu mija, ale zaczyna pochrząkiwać, za jakiś czas wciąż dotyka jednego ucha(miał tak po wizycie u fryzjera)
-Bardzo wcześnie nauczył się liter, cyfr, czytania, był zafiksowany na tym tle, później przeszło mu na grę angry birds, później pokemony, teraz minecraft- zna wszystkie postacie, wciąż o nich opowiada
-Bardzo późno przestał korzystać z pieluch, na rowerze nauczył się jeździć w wieku 8 lat dopiero(chociaż hulajnogę i rowerek biegowy ogarniał szybko),nie umie ogarnąć wiązania sznurówek
-W kontaktach z rówieśnikami jest w miarę ok(lubi narzucać własne zdanie, nie interesuje go co ktoś ma do powiedzenia) ale tylko jeśli zna już te osoby, nie ma opcji żeby wszedł na plac zabaw na którym są dzieci których nie zna
-Chodzenie w kółko, kręcenie się w kółko to ulubione zajęcie na nudę, nie usiedzi przy stole- musi mieć pod nogami piłkę do kopania, a najlepiej żeby móc na niej stawać, siedząc na lekcji przy biurku co chwilę zamyka i otwiera szafkę lub szufladę, co chwilę wkłada długopis do buzi
- Ma świetną pamięć, lubi czytać ale tylko książki typu encyklopedie czy poradniki do gier
- Denerwuje się z byle powodu np. kopnął piłkę która miała polecieć w określone miejsce a przejął ją tata
- Nie rozumie żartów, szczególnie na jego temat- niby się uśmiecha a po chwili denerwuje
Ostatnio zaczęłam czytać opis objawów aspergera i poważnie zastanawiam się czy syn nie jest w spektrum.
 Czy mówić o moich podejrzeniach psychologowi?

 6 
 : Kwietnia 07, 2021, 01:28:20  
Zaczęty przez Pynio 13 - Nowe: wysłane przez Hania Borewicz
Dobrze czytać, że metoda pomaga:)

 7 
 : Kwietnia 07, 2021, 01:24:23  
Zaczęty przez anime - Nowe: wysłane przez Hania Borewicz
Dodam od siebie, że kontakt z terapeutą jest kluczowy, tak samo jak współpraca. Warto, żeby dziecko kontynuowało to, czego uczy się w gabinecie w domu.

 8 
 : Kwietnia 07, 2021, 01:17:04  
Zaczęty przez HelsiBorlis - Nowe: wysłane przez Hania Borewicz
Hej. Zaburzenia ciała to coraz częstszy, niestety, ostatnimi czasy przypadek. Ciało trzeba po prostu polubić, zaakceptować takie, jakie jest. Na pierwszy ogień przestałabym się faszerować wszystkimi instagramami i social mediami, jednak polecam z całego serca udać się na terapię - jeśli na pewne rzeczy możesz nie mieć wpływu, to jak siebie postrzegasz to w dużej mierze rzeczy, z którymi możesz walczyć. Trzymaj się ciepło!

 9 
 : Kwietnia 06, 2021, 07:29:56  
Zaczęty przez HelsiBorlis - Nowe: wysłane przez HelsiBorlis
Szczerze mówiąc, główną przyczyną całego mojego psychicznego cierpienia jest ... to, jak chudy i nieszczęśliwy czuję się z powodu swoich mięśni. Czuję się mały, słaby i nieatrakcyjny. To jest to, na czym mam obsesję i co sprawia, że ​​czuję się złamany i samotny. Unikam problemów społecznych tylko z tego jednego powodu. Z autyzmem mógłbym sobie poradzić całkiem łatwo, gdybym nadal był kulturystą. Ważyłem 200 funtów, gdy miałem 20 lat, ale złe plecy, fibromialgia i inne rzeczy doprowadziły mnie do 160 i nienawidzę swojego ciała. Nie jestem pewien, czy ktoś inny się o tym mówi

 10 
 : Kwietnia 06, 2021, 07:16:33  
Zaczęty przez EmeyWhatson - Nowe: wysłane przez EmeyWhatson
Zdiagnozowano u mnie zaburzenie afektywne dwubiegunowe, zaburzenie osobowości typu borderline i poważny lęk społeczny. Szukałem możliwej diagnozy ASD u specjalisty od ASD i powiedziałem, że nie mogę mieć autyzmu i innych moich zaburzeń. Przeprowadziłem szeroko zakrojone badania nad ASD i nigdzie nie jest powiedziane, że nie można postawić więcej niż jednej diagnozy. Czuję, że unieważnia moje inne, bardzo realne zmagania. Czy ktoś jeszcze przeżył podobną sytuację? Co powinienem zrobić?

Strony: [1] 2 3 ... 10
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!