Wróć do strony głównej.
Maja 27, 2020, 06:45:22 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: SMF - Just Installed!
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: 7 miesięcy czy to autyzm  (Przeczytany 410 razy)
MamaAn
Newbie
*
Wiadomości: 1


« : Maja 06, 2020, 02:47:50 »

Witam. Jestem mamą 7 miesięcznego Antosia. Syn urodzony o czasie, siłami natury, 10/10. Urodził się z rączką przy głowie. Mamy stwierdzoną asymetrie, rehabilitowaliśmy się metodą bobath ndt, do momentu pandemii. Od przyszłego tygodnia wznawiamy.
Jeżeli chodzi o rozwój, uśmiech pojawił się o czasie, głużenie również. Z jedzeniem na chwilę obecną problemu nie ma. Je mleko i posiłki stałe.
To co spędza mi sen z powiek, to następujące objawy:
•brak gaworzenia, synek tylko zapiszczy, wyda dźwięk typu mmm, ammm, yyy
•brak reakcji na imię. Brak reakcji na mój, czy męża głos gdy się bawi. Można go wołać 10x i nawet nie spojrzy
•rytmiczne zaciskanie paluszków, robi to bardzo często. Zdarza się też drapanie w sofe, podłogę.
•jest raczej poważnym dzieckiem, śmieję się najczęściej podczas łaskotek, inicjowania zabawy z nim, nie śmieje się zbyt często poprostu na nasz widok
•wzięty na ręce przodem, nie patrzy na nas. Lubi być na rączkach, lubi się przytulać
•nie umie za bardzo bawić się zabawkami. Weźmie je w rączkę, chwilę potrzepie, wkłada do buzi. Tyle z zabawy.
•nie naśladuje nas w żaden sposób, pokazuje mu brawo, stukam 2 zabawki itp.
•nie wyciąga raczek aby wziąć go na ręce

Kontakt wzrokowy jest dobry, najepszy podczas zmiany pampersa, gdy leży w łóżeczku, wtedy bardzo nas obserwuje i wodzi wzrokiem. Gdy zostaje na macie, a ja idę do kuchni, zerka co jakiś czas, tak jakby sprawdzał czy tam jestem. Uwielbia łaskotki, dotykanie go. Interesuje się światem, gdy jest na rączkach uważnie obserwuje wszystko wokół. Patrzy na siebie w lustrze, czasem zdarzy się, że wyciąga rączki do swojego obicia. Wodzi wzrokiem za zabawkami, gdy pokazuje mu palcem obrazek w książce, patrzy tam(tylko czy na obrazek czy na mój palec). Gdy wezmę rękę do góry i zapytam co tam jest, patrzy w sufit. Długo nie widział dziadków, gdy nas odwiedzili, bacznie się im przygladał, kontakt wzrokowy był super. Jest bardzo płaczliwy, często się preży. Jestem bardzo zmartwiona, piszę chaotycznie. Zapisałam synka do psychologa i logopedy. Zrezygnowaliśmy całkowicie z tv. Bardzo proszę o jakieś rady

Edit. Nie wiem czy to ma związek z całkowitej rezygacji z tv, ale mały przejawia dużo dobrych zachowań. Stał się bardzo pogodny, wręcz stwierdze że jest teraz śmieszkiem, gdy zaczynam do niego mówić, potarfi aż rechotać, co wcześniej się nie zdarzało. A co cieszy mnie najbardziej, zaczyna reagować jak mówimy, wydaję mi się też, że zaczyna reagować na imię. Kontakt wzrokowy jest rewelacyjny(chodź nadal w pozycji pionowej twarzą w twarz woli się rozglądać) mały uważnie się przygląda, wodzi wzrokiem, czasem mam wrażenie że tak bardzo chce coś powiedzieć, ale bidulek jeszcze nie umie.

« Ostatnia zmiana: Maja 08, 2020, 08:28:47 wysłane przez MamaAn » Zapisane
Elena Palinciuc-Dudek
Global Moderator
Newbie
*****
Wiadomości: 5


« Odpowiedz #1 : Maja 14, 2020, 09:21:18 »

Szanowna Pani,

wiele opisanych przez Panią zachowań jest niepokojących, ale nie możemy przeprowadzać diagnozy na podstawie informacji na forum.
Należałoby skonsultować się bezpośrednio z neurologopedą. Radziłabym również wizytę u neurologa w celu przeprowadzenia pełnej diagnostyki.

Łączę pozdrowienia

Elena Palinciuc-Dudek
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!