Wróć do strony głównej.
Padziernika 22, 2020, 07:23:07 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: SMF - Just Installed!
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: 22-miesieczny syn nie reaguje na imie  (Przeczytany 739 razy)
bogas1985
Newbie
*
Wiadomości: 3


« : Sierpnia 24, 2020, 04:36:50 »

Witam

Jestem ojcem 22-miesiecznego Filipa. Na codzien mieszkam w Wielkiej Brytanii. Aktualnie czekam na kontakt z miejscowa midwife (polozna) w sprawie mojego synka. W zeszlym tygodniu bylem na urlopie z najblizsza rodzina mojej zony i oni uswiadomili mi, ze moj syn w ogole nie reaguje na swoje imie. Ja dostrzeglem to jakis czas temu ale nie wiem czemu wytlumaczylem sobie ze jeszcze ma czas. Zdanie zmienilem. Uwazam, ze czasu nie ma juz i musze pomoc synkowi jak najszybciej.

Filipek jest raczej wesolym chlopcem. Na imie nie reaguje w ogole, chyba ze bardzo glosno krzykne. Czasem odwroci sie gdy go wolam, ale nie wydaje mi sie by byla to reakcja na wolanie.

Kontakt wzrokowy jest slaby. Jak synek zlapie to patrzy i odwzajemnia usmiechem. Jednak samo zlapanie kontaktu jest trudne. Raczej odwraca glowke.

Raczej nie wykonuje polecen. Gdy wyciagne reke i wydam polecenie "daj tacie" to przyniesie przedmiot ale tylko ten ktory trzyma w rece. Nie zdarzylo mi sie by przyniosl mi cokolwiek innego niz to co trzyma w rece.

Mowa to glownie jego gaworzenie i sylaby. Powie baba, dada, bibi, mama, ale ja nie jestem przekonany w 100% czy zna znaczenie tych slow.

Najczesciej synek reaguje gdy zaczynam liczyc 1,2,3 i wtedy rusza paluszkami tak jakby liczyl. Klaszcze zawsze przy "kosi, kosi" oraz robi kokoszke. Gdy mial okolo 12 miesiecy nauczyl sie dawac buziaki, miesiac temu zalapal "bye bye". Zolwika i piatke przybija raz na 10 przypadkow. Lubi zakrywanie twarzy i kiedy go laskotam.

Jest bardzo aktywnym dzieckiem. Po schodach nauczylismy go zjezdzac gdy mial 9 miesiecy. Chodzi po schodach teraz bezproblemowo. Z lozeczka wychodz zarzucajac noge na gore lozka, skacze biega.

Do jedzenia uzywa sztuccow, z kubeczka pije sprawnie.

Czesto nas nasladuje. Gdy uzywalem wkretarki, szliferki czy wykonywalem prace w ogrodku powtarzal moje ruchy.

Lubi sie bawic zapieciami do wozkow, lubi przelewac wode z butelki do butelki, rzucac pilki ze schodow, lubi zabawe pilka, ukladac dwuczesciowe puzzle, wkladac i wykladac rozne przedmioty z pudelek, lubi bawic sie butelka oraz gdy puszczam by banki mydlane. Lubi wylizywac kremy.

Nie potrafie jednak nauczyc go wskazywania np czesci ciala paluszkiem czy kolorkow bo nie potrafi sie skupic na mnie. Ksiazeczki raczej przeglada sam i w swoj sposob. Trudno go nauczyc obrazkow z ksiazeczek.

Gdy czegos chce najczesciej bierze za reke, przyprowadza w miejsce i daje znac glosem ze czegos chce. Nie wskazuje palcem, choc ostatnio zaczalem palcem wskazywac ptaszka to po mnie powtarzal. Lubi glaskac psy, nie czuje przed nimi strachu.

Gdy sie wspina gdzies nie zwraca uwagi ze depcze rodzicow.

Gdy mama mowi "chodz Filipku umyc zabki" to przewaznie reaguje i idzie do lazienki. Gdy mowimy zeby zszedl ze stolu to opornie bo opornie ale schodzi. Lubi trzaskac ramkami ze zdjeciami i za kazdym razem mimo ze moiwmy nie to robi to nadal i w ogole sie nie slucha. Jest tak od kilku miesiecy..

Nie wystepuja razej problemy z wrazliwowoscia na halasy, temperature czy ilosc ludzi w pomieszczeniu. Filipek raczej wykazuje zainteresowanie otaczajacym swiatem.

Co do bajek. Lubi tylko BabyTV i Cocomelon. Z zona puszczamy z rana i na wieczor po okolo godzinie. Wiem, ze to zle, ale wole napisac o tym.

Wiem ze dlugi post, ale chcialem jak najlepiej zobrazowac synka. Ja obawiam sie zaburzen autystycznych. Czekam na kontakt od midwife bo bez tego w UK nie moge ruszyc dalej szczegolnie w dobie COVID.

Pozdrawiam
Jarek
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 24, 2020, 04:47:13 wysłane przez bogas1985 » Zapisane
Aleksandra Chmielewska
Administrator
Newbie
*****
Wiadomości: 26


« Odpowiedz #1 : Sierpnia 26, 2020, 02:33:32 »

Dzień dobry,
niewątpliwie opisane przez Pana deficyty w rozwoju Filipka są niepokojące. Chłopiec powinien reagować na imię oraz polecenia. Rozwój mowy jest opóźniony, około 18 miesiąca życia dzieci normatywnie rozwijające się nazywają przedmioty i czynności (używają wyrażeń dźwiękonaśladowczych, rzeczowników i czasowników) oraz próbują budować pierwsze konstrukcje zdaniowe, np. Mama am. Tata nie ma. Lala śpi.
Opisane przez Pana symptomy mogą wskazywać na zaburzenia rozwoju, mogą być też spowodowane stymulacją wysokimi technologiami. Z związku z tym zachęcam do całkowitego ograniczenia w życiu Filipka telewizji, muzyki, gier oraz zabawek interaktywnych. O niekorzystnym wpływie stymulacji obrazami na rozwój dzieci piszemy na naszym blogu (https://centrummetodykrakowskiej.pl/blog/wplyw-wysokich-technologii-na-rozwoj-dziecka/ oraz https://centrummetodykrakowskiej.pl/blog/wplyw-technologii-na-dzieci/).
Niestety nie jestem w stanie ocenić rozwoju Pana Synka bez kontaktu twarzą w twarz. Zatem zachęcam Pana do kontaktu ze specjalistą, który zdiagnozuje trudności Filipka i wskaże, jak stymulować jego rozwój. Mogę jednak polecić działania i zabawy, które korzystnie wpłyną na jego rozwój:
- nazywanie przez rodzica wszystkich wykonywanych czynności, np. przy ubieraniu się mówimy: TAK, MAMA UBIERA, TATA JE, MAMUSIA MYJE itd.,
- pokazywanie i nazywanie elementów w otoczeniu dziecka (korzystanie z wyrażeń dźwiękonaśladowczych - zachęcamy dziecko do powtarzania),
- program słuchowy (Słucham i uczę się mówić - Samogłoski i wykrzyknienia, Wyrażenia dźwiękonaśladowcze) - ok. 30 min. dziennie, w sesjach po 5-8 minut, koniecznie w słuchawkach!
- ćwiczenia rozumienia znaczenia wypowiedzi dorosłych (popartych gestem), np.: Daj mamusi am, Daj tatusiowi buty, Daj lali pić,
- czytanie książeczek, pokazywanie palcem elementów w książeczkach, zadawanie pytań: Gdzie jest kwa kwa? lub na zabawkach: Gdzie miś ma oko?,
- kategoryzacja wg koloru, następnie wielkości i kształtu:
rodzic przygotowuje dwa pudełka oraz klocki w dwóch kolorach (np. czerwonym i niebieskim), następnie wrzuca po jednym klocku z każdego koloru do pudełek i powtarza zadanie, aż w pudełku znajdą się minimum po dwa klocki. Następnie rodzic podaje dziecku klocek i pyta: GDZIE PASUJE? Dziecko musi samodzielnie zadecydować, do którego pojemnika wrzucić klocek.
- poszukiwanie takich samych przedmiotów:
rodzic przygotowuje 2 zestawy takich samych zabawek - rozkłada je na stole, nazywa dziecku i zachęca do powtórzenia. Następnie z drugiego kompletu podaje jedną z zabawek i prosi, aby dziecko poszukało, GDZIE JEST TAKI SAM?
- identyfikowanie i różnicowanie nowych wyrażeń dźwiękonaśladowczych:
rodzic pokazuje zwierzątka, manipuluje nimi (rusza zwierzętami jakby szły) i imituje dźwięk, który wydają, np. koń IHA, krowa MU…
Zachęca dziecko do powtarzania. Można pracować także na obrazkach i zdjęciach.
- identyfikowanie i różnicowanie słów:
rodzic rozkłada obrazki i mówi: POKAŻ MI, GDZIE JEST MIŚ?
- identyfikowanie i różnicowanie melodii i słów piosenek:
rodzic wybiera 3 zabawki i śpiewa po dwa wersy piosenki, np. była sobie żabka mała, rere kum kum, rere kum kum itd., podczas śpiewania manipulując zabawką. Po odśpiewaniu 3 piosenek, zaczyna śpiewać wers jednej z nich i wyciąga rękę do dziecka, zachęcając, żeby podało daną rzecz.

Trzymam za Państwa kciuki i serdecznie pozdrawiam
Aleksandra Chmielewska
Zapisane
bogas1985
Newbie
*
Wiadomości: 3


« Odpowiedz #2 : Sierpnia 27, 2020, 12:56:40 »

Dziekuje bardzo za odpowiedz. Ksiazki sa juz zamowione i czekam. Z Filipkiem dziennie pracujemy. Oby przyniosło efekt. Czekam na wizyte z angielskim logopedą.

Mam jedno pytanie jeszcze.

Czy jest szansza, że nie jest to autyzm tylko coś innego? Wszędzie w artykułach o dzieciach z podobnym zaburzeniem wyskakuje, że autyzm lub jakieś spectrum. Czy zdarzały się dzieci z podobnym problemem i wszystko wracało do normy?
Zapisane
bogas1985
Newbie
*
Wiadomości: 3


« Odpowiedz #3 : Sierpnia 28, 2020, 09:09:30 »

Chciałbym dodać, bo nie wiem czy istotne. 4 miesiące temu mój syn miał wypadek. Pękł dzbanek z gorącą wodą i oparzył go. Czy Filipek mogł się przez to w jakiś sposób zablokowac. Oparzenia okazały się na szczęscie powierzchowne.
Zapisane
Natalia Antosz
Administrator
Jr. Member
*****
Wiadomości: 74


« Odpowiedz #4 : Sierpnia 31, 2020, 02:31:37 »

Dzień dobry,

Tak jak wspomniała koleżanka, nie jesteśmy w stanie ocenić rozwoju Filipka bez spotkania z dzieckiem. Na sposób oceny i diagnozę ogromny wpływ ma spotkanie terapeuty z pacjentem. Dopiero holistycznie spojrzenie na dziecko pozwala odnaleźć przyczynę jego trudności. Zachęcam do codziennych ćwiczeń i kontaktu ze specjalistą,bo tylko to da odpowiedź na pańskie pytania.

Trzymam kciuki i życzę Wam powodxenia
Natalia Antosz
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!