Co robić, gdy mam przeczucie, że moje dziecko rozwija się inaczej, choć wszyscy mnie uspokajają?

Osoba, która spędza z dzieckiem najwięcej czasu (matka, ojciec, dziadkowie) jest na pewno największym ekspertem w jego przypadku. Bardzo często rodzice, a zwłaszcza matki, zauważają albo wręcz przeczuwają, że coś z ich dzieckiem jest nie tak. Specjaliści mogą ignorować takie niepokoje ze względu na mały wiek pacjenta, krótki czas wizyty czy brak przygotowania do obserwacji słabo wyrażonych zaburzeń. Praktyka niestety pokazuje, że wczesne lęki matek często bywają uzasadnione. Właśnie ze względu na tę trafną intuicję nie należy poprzestawać na stwierdzeniach: "jesteście przewrażliwieni" albo "dziecko z tego wyrośnie", tylko szukać lepiej poinformowanych specjalistów.

Metoda Krakowska jest terapią rozwojową, dlatego stosując jej zalecenia nie jesteśmy w stanie zaszkodzić żadnemu dziecku, a jedynie stymulować jego rozwój.