Moje dziecko ma dziecięce porażenie mózgowe. Czy powinniśmy najpierw skupić się na pracy z fizjoterapeutą, aby jak najbardziej usprawnić je ruchowo, a dopiero potem wprowadzić ćwiczenia językowe?

Niestety dzieci z dziecięcym porażeniem mózgowym często zbyt późno trafiają na terapię logopedyczną. Tymczasem powinna się ona zacząć jak najwcześniej, gdy tylko jest możliwe spionizowanie głowy dziecka. Rozwój dziecka nie przebiega oddzielnie w poszczególnych sferach, gdyż wszystkie funkcje poznawcze wzajemnie na siebie oddziałują, dlatego ich ćwiczenie powinno odbywać się równolegle. Ograniczenia ruchowe nie powinny być przeciwwskazaniem dla ćwiczeń językowych i ogólnorozwojowych. Oczywiście terapeuta MK powinien ściśle współpracować z fizjoterapeutą, który pokaże pozycje bezpieczne dla dziecka – jak pionizować jego głowę, jak je sadzać, jak bezpiecznie przenosić, jak wykorzystywać rękę dziecka w pracy stolikowej. 

W terapii należy pamiętać o położeniu nacisku na językowy opis relacji przestrzennych (zwłaszcza przyimki miejsca), które są bardzo trudne do opanowania dla dziecka ze względu na jego ograniczenia ruchowe.